Strefa klienta
Pomoc

Czy matka musi zgodzić się na propozycję syna

Drukuj Wyślij znajomemu

Pytanie:

Jesteśmy 5 osobowym rodzeństwem. Po śmierci ojca, nastąpił podział spadku nieruchomości wiejskiej rolniczej w 1973 roku w wyniku, której nasza matka i dwoje braci otrzymali po 1/6 części nieruchomości. W roku 1991 matka mając 70 lat postanowiła przekazać swój udział (4/6) w nieruchomości jednemu z synów, który na życzenie matki w akcie notarialnym ustanowił na jej rzecz bezpłatną i dożywotnią służebność mieszkaniową w tej nieruchomości wiejskiej. Po tych uregulowaniach matka nadal mieszkała na wsi, początkowo z synem, któremu podarowała swój udział a później sama, gdy syn zawał związek małżeński i zamieszkał wraz z żoną w pobliskim mieście. Drugi z synów i udziałowców, od połowy lat siedemdziesiątych mieszka znacznie dalej i przyjeżdżał jedynie w odwiedziny. Gospodarstwem faktycznie zajmowała się nasza matka. Na początku roku 2008 brat posiadający udział większościowy i zobowiązany do służebności, wystąpił do drugiego współwłaściciela (brata) o sprzedaż nieruchomości wiejskiej. Brat mniejszościowy zapytał o los matki i służebności. Drugi brat wraz z żoną napisali oświadczenie, iż zgodnie z wolą matki, zamieszka z nimi w wybudowanym domu albo kupią mieszkanie 1 pokojowe, w którym matka zamieszka. Dodatkowo zobowiązali się zagwarantować matce opiekę z pielęgniarka włącznie. Matka wybrała wariant drugi i zamieszkała w kupionej kawalerce (własność syna). Opłaty związane z mieszkaniem regulowała sama z renty a z opieką było różnie. Raczej rolę tą przejęły jej dwie córki, które również mieszkają w tym mięście. Z nieruchomości wiejskiej sprzedano grunty orne a udziały w działce siedliskowej zabudowanej nie. W tej sytuacji syn zobowiązany do służebności przedstawił 90 letniej matce ultimatum: zwrot matce częściowo sprzedanych udziałów, wycofanie służebności, opuszczenie przez matkę lokalu w mieście i jej wyjazd na wieś do służebności mieszkaniowej (bez opieki), albo zawrze umowę najmu zajmowanego mieszkania z czynszem 800 zł dla właściciela z zakazem przyjmowania gości (opieka córek). Media na obecnych zasadach. Dwie raty za wynajem mieszkania zostały zapłacone. Córki zakaz odwiedzin ignorują, ale nie zostaną wpuszczone, gdy dobroczyńca lub jego żona są u matki na inspekcji lub mogą na inspekcję przyjść. Matka po groźbie „eksmisji” do posiadłości wiejskiej została kompletnie zdominowana przez zobowiązanych służebnych. Jest całkowicie uległa (można powiedzieć ubezwłasnowolniona) żądaniom i nakazom syna „łaskawcy” i jego zony - a są w tym procesie bardzo skrupulatni i konsekwentni. 

Odpowiedź:

Jeśli dobrze rozumiem, to syn dał swojej matce możliwość wyboru – albo zostaje w mieszkaniu opłacanym przez niego, albo wraca do domu poza miastem.
Służebność mieszkania dotyczy konkretnej nieruchomości – czyli tej położonej poza miastem. Zatem syn i synowa mogą stwierdzić, iż dłużej nie będą matce opłacać mieszkania w mieście i że ma przenieść się do domu na wsi, gdzie – zgodnie ze służebnością osobistą - ma prawo do mieszkania.
Oczywiście matka ma prawo domagać się pomocy od swoich dzieci – zwłaszcza tych którym darowała swój majątek. W tej sytuacji mogłaby np. domagać się zasądzenia alimentów od swoich dzieci np. w kwocie potrzebnej na opłacenie mieszkania w mieście, gdzie może korzystać z opieki medycznej i pomocy w zwykłych codziennych sprawach. Konieczne byłby wniesienie pozwu do sądu o alimenty. Zgodnie z art.  128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoObowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo”. Zatem matka – jeśli znajduje się w niedostatku -  może domagać się świadczeń alimentacyjnych od swoich dzieci. Zgodnie z art.  129 § 2  kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym”.
Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pozwany syn mógłby stwierdzić, iż do płacenia alimentów  zobowiązany jest nie tylko on, ale też pozostałe dzieci. Można posłużyć się wówczas argumentem, iż pozostałe dzieci dokładają osobistych starań o matkę w postaci opieki (pranie, gotowanie, pomoc w ubieraniu, myciu itp.). Z pewnością sąd weźmie też pod uwagę możliwości finansowe dzieci, a powinien wziąć pod uwagę, iż syn otrzymał od matki majątek w postaci udziałów w nieruchomości.
Niestety wyrok sądu może zapaść po kliku miesiącach trwania procesu, po przesłuchaniach świadków i stron. Nie ma też pewności, iż zapadnie rozstrzygnięcie satysfakcjonujące matkę. Nie wiadomo jak przedstawi całą sytuację pozwany, może się okazać, iż sam ma kłopoty finansowe i nie jest w stanie płacić alimentów.
Opisane w pytaniu „ultimatum” przedstawione matce może budzić wątpliwości moralne, ale w zasadzie jest zgodne z prawne – w polskim prawie obowiązuje zasada swobody zawierania umów. Jeśli jedna strona przedstawia swoją propozycję, a druga na nią wyrazi zgodę, to nic na to nie można poradzić.
Niezgodne z prawem może być  ewentualnie sposób przedstawiania propozycji zawarcia umowy – może bowiem przybrać formę „stalkingu” – rozumianego  jako złośliwe i powtarzające się naprzykrzanie się, które wywołuje u innej osoby poczucie zagrożenia.
Zgodnie z art. 190a. § 1 „Kto przez uporczywe nękanie innej osoby doprowadza ją lub osobę jej najbliższą do uzasadnionego odczuwania strachu lub narusza jej prywatność podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
Trudno jest wyznaczyć granicę, gdzie kończy się działania zgodne z prawem (np. proponowanie zawarcia umowy), a gdzie zaczyna się nękanie. Wszystko zależy od okoliczności konkretnego przypadku. O stalkingu można mówić, gdy jedna strona nie chce zawrzeć umowy, a druga namawia ją do tego stosując nacisk psychiczny. Zachowanie się sprawcy musi jednak mieć charakter powtarzający się działań. Jeśli jednak sam pokrzywdzony stwierdzi, iż nie czyje się nękany, to z pewnością policja nie będzie chciała prowadzić takiej sprawy i ją umorzy.

JM

Hasła:

mieszkanie, pozew o alimenty, służebność, prawo, rodzice, prawnik, stalking, porady prawne, porady prawnicze

Data odpowiedzi:

22-02-2012r.

Działy prawa:

Cywilne Karne Rodzinne

Numer porady:

232348

Podobne: